Milenium. Obchody rocznicy chrztu w Europie Środkowej i Wschodniej – analiza porównawcza

Po prawie czterech dekadach w Mariji Bistrici

 Po prawie czterech dekadach w Mariji Bistrici…

W upalne sierpniowe chorwackie popołudnie Marija Bistrica, chorwacka wioska, położona niespełna godzinę drogi na północ od Zagrzebia, jest cicha i pusta. Trudno jest dostrzec chociaż jednego duchownego, pielgrzyma, czy turystę. W niewielkim, aczkolwiek narodowym sanktuarium ku czci Matki Bożej, do którego pamiętnego 9 września 1984 r. przybyło ok. 400 tysięcy osób, nie ma prawie nikogo…

            „Chorwacka Częstochowa” czy też „Chorwacka Jasna Góra” (fot. 1 i fot. 2), bo tak można określić sanktuarium w Marii Bistricy jest miejscem, do którego od lat przybywają pielgrzymi. Mieści się w nim bowiem czarna figurka Matki Boskiej z dzieciątkiem Jezus, pochodząca z XV w. Początkowo znajdowała się w małej kapliczce na pobliskim wzgórzu, a następnie została przeniesiona do kościoła, gdzie znajduje się w głównym ołtarzu (fot. 3). W 1935 r., po uzyskaniu zgody ze strony Stolicy Apostolskiej, głowy Madonny oraz Jezusa zostały ukoronowane. Symbolicznie, ich korony nawiązują do koron chorwackich  średniowiecznych władców. Natomiast w 1971 r. sanktuarium to ogłoszono Narodowym Sanktuarium Matki Boskiej Bystrzyckiej - Królowej Chorwatów.

            W przyszłym roku (2024), chorwaccy katolicy będą świętować okrągłą, czterdziestą rocznicę niezwykle ważnego wydarzenia z punktu widzenia chorwackiego kościoła katolickiego. Mianowicie, 9 września 1984 r. zorganizowano w Marii Bistrici drugi dzień uroczystości (dzień wcześniej w Zagrzebiu) z okazji Narodowego Kongresu Eucharystycznego (Nacionalni euharistijski kongres, NEK), ale także 300 rocznicy  odnalezienie świętego obrazu Matki Boskiej Bystrzyckiej (Bistrička Gospa) oraz jednocześnie ostatnią ceremonię, kończąca świętowanie jubileuszu 13 wieków chrześcijaństwa pomiędzy Chorwatami - wydarzenia, które trwało łącznie aż dziewięć lat - od 1975 r.

            Uroczystą mszę koncelebrował m.in polski kardynał - Franciszek Macharski. Natomiast papieskie przesłanie odczytał austriacki kardynał Franz König. Papież Jan Paweł II nie mógł bowiem osobiście uczestniczyć w tej doniosłej uroczystości. Przekazał on jednak wówczas Chorwatom dwie wiadomości - pierwszą za pośrednictwem Radia Watykańskiego (8 września), a drugą - przygotowaną już 22 sierpnia i odczytaną właśnie w Mariji Bistricy przez swego legata pod koniec uroczystości kongresowych.

            Warto podkreślić, że w NEK wzięli udział również przedstawiciele Serbskiej Cerkwie Prawosławnej (w tym sam patriarcha German), z którą chorwacki kościół katolicki łączyły skomplikowane relacje, ujmując ich charakter w sposób dyplomatyczny. Obecni byli także przedstawiciele Wspólnoty Islamskiej. Nie zapominajmy, że ówczesna Jugosławia miała wielonarodowy, wielokulturowy i wieloreligijnych charakter, co symbolicznie widoczne było również podczas katolickich uroczystości, organizowanych w Chorwacji.

            Choć papieżowi nie udało się przybyć do Mariji Bistricy w czasach komunistycznych, dotarł tam po raz pierwszy, gdy w Chorwacji trwała jeszcze wojna (w 1994 r.), a następnie, kiedy Chorwacja była już niepodległym państwem. To właśnie w tym najważniejszym dla Chorwatów sanktuarium maryjnym w 1998 r. papież Jan Paweł II dokonał beatyfikacji Alojzego Stepinaca - chorwackiego arcybiskupa i bohatera narodowego, uważanego za ofiarę komunizmu. Do dnia dzisiejszego pamięć o tym duchownym stanowi kość pomiędzy Chorwatami i Serbami, dla których stanowi od symbol ustaszowskiego okrucieństwa wobec członków ich narodu. Reżim ustaszy (sojusznik Hitlera i Mussoliniego), rządzący w Niezależnym Państwie Chorwackim (1941-1945) był sprawcą mordów nad Serbami, Żydami, Romami, ale także Chorwatami, którzy się mu sprzeciwiali. Papież w Mariji Bistrici, dokonując beatyfikacji A. Stepinaca,  wezwał jednocześnie do przebaczenia i pojednania, podkreślając, iż do kolejnej wojny nie może już nigdy dojść.

            Obecnie w Mariji Bistricy znajdziemy wiele śladów obecności zarówno kardynała A. Stepinaca (fot. 4), jak i papieża Jana Pawła II. Warto dodać, że chorwacki duchowny był silnie związany z sanktuarium. Wielokrotnie organizował on pielgrzymki piesze do Marii Bistricy z Zagrzebia. Z kolei ku czci papieża Jana Pawła II jego imieniem nadano główny plac w tej niewielkiej miejscowości (Trg Pape Ivana Pavla II). Znajduje się tam również pomnik papieża, ufundowany przez pielgrzymów i mieszkańców Mariji Bistricy w maju 2003 r. (fot. 5). Długo pontyfikat papieża Jana Pawła II pozwolił mu na baczne śledzenie wydarzeń,  toczących się w Chorwacji na przestrzeni prawie trzech dekad (trzykrotnie odwiedził to państwo), ale także na wspieranie chorwackich katolików, co wciąż jest wspominane przez Chorwatów. 

            Podczas wspomnianej już drugiej pielgrzymki papieża do Chorwacji, na uroczystościach w Mariji Bistricy zebrało się ok. pół miliona osób. Spacerując po wręcz pustej wiosce trudno jest mi przewidywać, jakie inne wydarzenie w przyszłości mogłoby spowodować przybycie do niej tak wielu osób…

 

Milenium. Obchody rocznicy chrztu w Europie Środkowej i Wschodniej – analiza porównawcza